Masz pytanie?

POZYTYWNE PRZESTRZENIE™

Już od jakiegoś czasu popularne jest powiedzenie „Jesteś tym co jesz”.

Teza ta przysparza sobie coraz większą ilość zwolenników w różnych grupach wiekowych oraz wprowadza modę na zdrowe odżywianie.

Jest oczywiste, że mając świadomość znaczenia dla naszego zdrowia  tego, co spożywamy , wybieramy to, co najlepsze.

Czy mając  świadomość jak ogromny wpływ mają na nas miejsca, w których przebywamy  wybierzemy, stworzymy te najkorzystniejsze ?

Oczywiście.

Już w  pierwszej połowie XX wieku udowodniona została Bauhaus’owa idea, mówiąca że zorganizowana przestrzeń wpływa na sposób działania i myślenia ludzi.

Jesteśmy  tym, gdzie przebywamy.

Szkoła Bauhaus uznała potrzeby emocjonalne za równie ważne jak pragmatyczne. 

W każdym projekcie trzeba uwzględnić między innymi biologię, socjologię, psychologię i ergonomię. Idee i przesłanki Bauhausu są ogromną częścią podstawy tworzenia pozytywnych wnętrz. 

Idea funkcjonalizmu oparta na przesłankach psychologicznych  i mechanicznych jak również ogromne znaczenie czynników społecznych (dobro, rozwój osobisty człowieka) nabierają obecnie szczególnej wartości.

     W naszej rozpędzonej rzeczywistości ludzie stali się ofiarami wysokich technologii. Wynikiem tego są między innymi uprawy GMO, wysoko przetworzona żywność, fast foody, szkodliwe promieniowanie urządzeń elektronicznych, wysoka emisja spalin(ogromna ilość pojazdów), produkcja masowa, nadprodukcja dóbr połączona z agresywną, podprogową reklamą, zunifikowane projekty masowe, smog, i.t.p.

Na szczęście rośnie świadomość realiów w jakich żyjemy a wraz z nią zainteresowanie jak najzdrowszymi warunkami i stylem życia. Wiadomo jak ważne jest to, co spożywamy, aktywność fizyczna, czyste, świeże powietrze, produkty naturalne oraz zdrowe budownictwo. Ogromny wpływ mieszkalnictwa na rozwój i póżniejsze funkcjonowanie dzieci podkreśla Światowa Organizacja Zdrowia WHO.
Bardzo istotne jest to, gdzie przebywamy i co nas otacza. Każdy z nas ma  takie miejsca (wnętrza), w których świetnie się czuje i chętnie przebywa, jak również takie, gdzie z nieznanych sobie przyczyn czuje jakiś dyskomfort. Podobne emocje towarzyszą nam przy oglądaniu zdjęć obrazów czy rzeżb. Odbieramy w ten sposób reakcję podświadomości na komunikaty zawarte w sposobie stworzenia danego projektu.

Każde dzieło sztuki jest projektem, a niektóre projekty stają się dziełami sztuki.

      Współpracę podświadomości z obrazami, rysunkami wykorzystywał podczas terapii psychologii analitycznej Carl Gustav Jung . Uważał on, że psychologia w połączeniu z fizyką kwantową może wyjaśnić zjawiska uważane za mistyczne, dlatego też zajmował się percepcją pozazmysłową.

Opierając się o dokonania słynnego, szwajcarskiego psychologa, psychiatry, naukowca i malarza tworzę swoje obrazy, projekty, które w pozytywny sposób wpływają na oglądającego i otoczenie.

      Aby upewnić się jak rozumiane są komunikaty wmalowane w moje obrazy przeprowadziłam eksperymenty. Podczas wernisażu przy żadnej z prac nie było tytułu, a każdy z gości proszony był o jego napisanie wraz ze skojarzeniami. Po zebraniu kartek okazało się, że wszystkie tytuły i skojarzenia są bliskoznacznymi wyrazami. Niektóre były nawet takie same. Ten rodzaj eksperymentu powtarzałam kilka razy w różnym czasie i miejscach za każdym razem otrzymując właściwe „odczytanie” moich przekazów.

     Poprzez zastosowanie  Sztuki Pozytywnej™  możemy  dowolnie kształtować  atmosferę otoczenia i odczucia jednostek. W zależności od celu kompozycji,  można wzmacniać preferowane, dotychczasowe  sposoby  zachowań lub inicjować zupełnie nowe.

.